Zdrowie i Fitness – tryby życia

Każdy z nas nasłuchał się o zdrowym trybie życia, dietach cud i codziennej aktywności fizycznej. Z wszystkich stron jesteśmy wręcz atakowani byciem „fit”. Ogromna ilość wysportowanych celebrytów i celebrytek. Jednak zastanawiając się nad tym głębiej, czy zdrowy tryb życia powinien wyglądać u każdego tak samo? Odpowiedź jest prosta. Oczywiście, że nie.

Więc w takim razie jak zmienić swoje nawyki, nie tylko dla swojej sylwetki ale i dla zdrowia psychicznego?

Powinieneś zacząć od uświadomienia sobie, że ciało każdego człowieka jest inne, budowa jest inna, sprawność ruchowa z początku jest różna i droga każdego z osobna będzie się znacznie różnić od reszty. Na samym starcie nigdy nie sugeruj się umiejętnościami osób bardziej zaawansowanych. Nie doprowadzi to do niczego dobrego, jedynie spadku poczucia własnej wartości. 

Zacznij kontrolować swoje ciało!

Dobrze. Na samym początku zastanów się czy jest coś takiego co bardzo lubisz robić na przykład taniec lub jazda na rolkach. Zwróć uwagę, że to również jest aktywność fizyczna. Angażujesz swoje mięśnie i się męczysz. Pamiętaj to też jest sport. 

A teraz zastanów się. Czy kiedykolwiek byłeś zmęczony czynnościami, które wykonujesz podczas dnia codziennego? Jeżeli twoja odpowiedź brzmi „tak”, to jak najszybciej włącz muzykę i poprostu zacznij tańczyć. Niby to nic takiego, ale chociażby taki chwilowy ruch może dużo dać. Wszyscy dobrze wiemy jakie właściwości na ciało i umysł ma muzyka. Dla ciebie może to być paro-minutowy czas na wygłupy, ale dla twojego ciała będzie to cudowny sposób na zmobilizowanie swoich mięśni chociażby w małym stopniu do pracy. Zwróć też uwagę na to, że podczas ćwiczeń wydzielają się w naszym ciele endorfiny- hormony szczęścia. I teraz połącz wątki. Dlaczego ludzie uprawiający sport i podejmujący codziennie różnego rodzaju aktywności fizyczne mają przez cały czas uśmiech na twarzy? Bo pokochali to co robią i bez względu na ciężki wysiłek jaki w to wkładają czerpią z tego przyjemność. 

Pierwszy krok

Zacznę może od opowiedzenia Tobie jak u mnie wyglądał takowy „pierwszy krok. Nigdy w życiu nie byłam osobą otyłą lub posiadającą znaczną nadwagę, jednak miałam spore problemy z codziennymi czynnościami takimi jak szybkie wchodzenie po schodach, czy szybki bieg. Od razu dostawałam zadyszki i robiłam się cała czerwona ze zmęcznia. Dopiero po paru latach uświadomiłam sobie, że to nie jest dla mnie dobre. Moja kondycja była moją słaba stroną, zaniżała moja pewność siebie, przez co zamknęłam się na ludzi. Pewnego dnia stanęłam na środku pokoju założyłam słuchawki…i odpłynęłam. Zaczełam od rozgrzewki, ale PO SWOJEMU, taką jaką chciałam. w rytm muzyki. Potem serie ćwiczeń na każdą partię ciała. to wydaje się obsurdalne, że w tak krotkim momencie można aż tak zmienić swoje podejście. Ale taka właśnie jest siła muzyki i determinacji. Nie ukrywam nigdy tak bardzo się nie spociłam i nie zmęczyłam w moim życiu ja wtedy. Bylam zmęczona, strasznie zmęczona, ale pomimo tego czułam ogromną satysfakcje z tego czego dokonałam.

Teraz, czas na ciebie! Nie jutro, nie od poniedziałku, ale teraz!

I tobie życze tego samego. Zmień swoje nastawienie. Zrozum, że jak zaczniesz nie będziesz tego ani trochę żałował, a wręcz przeciwnie. Zrozumiesz, że od teraz zmieniłeś się i twoje ciało bezgranicznie to pokocha.